poniedziałek, 3 września 2012

ale długo nas tu nie było

Dyplomatycznie napiszę, że Potwory wydoroślały. Białe koszule uprasowane, kapcie w workach naszykowane a przed nami, poza rozpoczęciem roku szkolnego Starszaków, świętowanie rozpoczęcia w przedszkolu. Siódmy raz...I mam nadzieję, że ostatni. Za rok cała trójka będzie razem w jednej szkole.
Za nami komunia Potworów, która przeszła prawie bez emocji, ponieważ Hanuka była uprzejma wtoczyć się prosto pod samochód na kilka dni przed uroczystością. Za nami też finisz drugiej i trzeciej klasy, niestety nie wiemy jeszcze z jakim efektem, bo przed zakończeniem roku szkolnego wyjechaliśmy nad morze. I był to jeden z najlepszych pomysłów, bo później pogoda zrobiła się kiepska. Przeminęły też cztery tygodnie rozłąki z Potworami, które my - rodzice wykorzystaliśmy maksymalnie, włócząc się po Warszawie nocą. Potwory w tym czasie integrowały się z dziadkami początkowo nad morzem, a potem ukierunkowały się zdecydowanie na zachód. Przeżyły i chwała im za to.

Za kilka godzin rozpoczynamy kolejny level. W tym roku najtrudniej ma Mikołaj, czwarta klasa to jest wyzwanie. A swoja drogą kto wymyślił rozpoczęcie na ósmą rano???

1 komentarz: